W warszawskim Urzędzie Pracy najwięcej jest ofert dodatkowych.

Jeżeli jesteś kierowcą pójdź. sprawdź i zacznij zarabiać. Przekonaj się, że często są to bardzo ciekawe i intratne oferty. Na przykład: za pracę z zamieszkaniem w rezydencji, można zarobić nawet kilkanaście tysięcy złotych. Firmy nie szukają tylko zawodowych kierowców, z wieloletnim doświadczeniem. W urzędzie pracy często bywają nietypowe oferty pracy dodatkowej. Na przykład: kierowca dla pani dyrektor w dużej firmie, albo kierowca w prywatnym klubie dla VIP-ów.
Teraz w tym zawodzie przestaje być najważniejsze to, jak sprawnie prowadzisz samochód. Ważne jest to, czy jesteś interesującą, kontaktową osobą, która nie zanudzi swoimi wynurzeniami klienta, będzie dyskretna i taktowna. Chętniej przyjmowani są humaniści, z którymi z reguły w miejskich korkach, spędza się czas ciekawiej, niż praca dodatkowa. Ci pierwsi z reguły lepiej orientują się w nowościach księgarskich i premierach teatralnych.
O tym, że popyt na kierowców przewyższa podaż może świadczyć fakt, że już od wielu tygodni w urzędzie pracy wisi ogłoszenie dużej korporacji taksówkowej, która poszukuje pracy dodatkowej. Widocznie 3-4 tysiące złotych, które na czysto zarabia przeciętny taksówkarz, dziś nie są już atrakcyjnym zarobkiem dla osób, które szukają ofert pracy dodatkowej.

Zapnij pasy i wciśnij gaz. Dość już siedzenia, koczowania na życiowym parkingu. Śpiesz się, bo czekają na Ciebie nowe oferty pracy dodatkowej. Lubisz jeździć, świetnie radzisz sobie w zatłoczonym mieście i w koleinach dróg krajowych, a kierowanie małym vanem czy ciężarowym kolosem nie stanowi dla Ciebie problemu. Pokieruj swoim życiem.

To też nie jest trudne.

Urzędy pracy oferują dziś wiele możliwości. Każdego dnia na setkach stron internetowych możesz znaleźć trasę swego życia – miejsce pracy, które da Ci mnóstwo satysfakcji i dobre zarobki. Samochód sam nie pojedzie, życie samo się nie ułoży. Marzenia możesz mieć piękne, ale bez działania nigdzie nie dojedziesz. Siądź za kierownicą, przekręć kluczyk, wrzuć bieg i wciśnij gaz. Poznaj nowe oferty internetowe dodatkowe przygotowane przez urzędy pracy. Dzięki nim dowiesz się, gdzie znajdziesz atrakcyjną dla siebie pracę, poznasz warunki i przekonasz się, że jej zdobycie nie jest wcale takie trudne.

Czas wyruszyć w nową trasę.

Urząd pracy jako taki na niezbyt wiele przydaje się młodemu, ambitnemu absolwentowi. Co innego młody, ambitny dodatkowy. Oferty dla domu bowiem pojawiają się zawsze i wszędzie i nikt tak naprawdę nie jest w stanie zrozumieć tego fenomenu. Pośredniak ma niejako w statucie jak najszybsze powiadamianie petenta, iż pracy brak, a prawo do zasiłku petentowi nie przysługuje. Jako organ zajmujący się analizą rynku pracy jest doskonale zorientowany w tej materii i dobrze wie, iż materia jest trudna. Wiedzę tę skrupulatnie przekazuje podopiecznym bezrobotnym. Emocje pojawiają się, gdy w rolę petenta wchodzi świeżo upieczony posiadacz prawa jazdy. Oferty pracy dodatkowej to jedne z nielicznych ofert, które, o dziwo, są niemal zawsze aktualne i na czasie. Jednym słowem-są w modzie. Być może w pewnej mierze tłumaczy to fakt, iż Polacy to urodzeni rajdowcy, zwłaszcza w swoich służbowych samochodach. Nasza wrodzona, ułańska fantazja nie da się ująć w karby skostniałych przepisów drogowych. Niestety, wciąż nie rozumieją tego pragmatyczni pracodawcy, zmieniający w konsekwencji swych pracowników za kółkiem jak rękawiczki. Szczęśliwie istnieje urząd pracy i umierający zawód, jak i biednego pracodawcę, chętnie wesprze w potrzebie.

Ewa Rahula
Warszawa